Aneta i Michał – naturalna sesja narzeczeńska

with Brak komentarzy

Kojarzycie to uczucie, kiedy spotykacie swoją pokrewną duszę? Kiedy myślicie podobnie, podobają wam się te same rzeczy i rozmawiając co chwilę okazuje się, że tak wiele was łączy? Powiecie, że w moim zawodzie to już oklepane, że przecież fotografowi zawsze zależy na dobrym kontakcie z parą. To prawda, ale czasem o ten kontakt nie trzeba szczególnie zabiegać, czasem relacja tworzy się ot tak, jakby zawsze była. Jak myśmy się w ogóle poznali? No właśnie! Nieważne. Pójdziemy razem do parku, a potem wypijemy herbatę w Kuźni. Chodźcie! ☕

Po czym poznajecie, że dwoje ludzi dobrze czuje się ze sobą? Albo lepiej, że są dla siebie stworzeni? Ja myślę, że to jest wtedy, gdy potrafią czerpać radość z czasu w ciszy, z zamkniętymi oczami, po prostu być ze sobą albo obok siebie, gdy ich ta cisza nie krępuje, a relaksuje. Piękne.